
Struktura biznesplanu – co powinien zawierać biznesplan?
2025-01-13
Jak prowadzić handel przez internet – sprawdź najważniejsze informacje
2025-01-13Prezydent podpisał Kasowy PIT – zasady i założenia
Kasowy PIT to nowe rozwiązanie podatkowe, które wejdzie w życie już od stycznia 2025 roku. Prezydent podpisał rządowy projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a prace Sejmu nad tą zmianą przebiegły wyjątkowo sprawnie. W założeniu kasowy PIT ma pomóc przedsiębiorcom w lepszym zarządzaniu płynnością finansową, umożliwiając zapłatę podatku dochodowego dopiero po faktycznym otrzymaniu zapłaty za wystawioną fakturę. Poniżej prezentujemy szczegóły dotyczące nowych przepisów, a także ich potencjalne wady i zalety.
Spis treści
Na czym polega kasowy PIT?
Istota kasowego PIT polega na tym, że obowiązek zapłaty podatku dochodowego (PIT) powstaje dopiero w momencie, gdy podatnik faktycznie otrzyma zapłatę od swojego kontrahenta. Do tej pory przedsiębiorcy rozpoznawali przychód (a tym samym obowiązek podatkowy) niezależnie od daty wpływu należności – liczyła się data wystawienia faktury lub termin wynikający z ustawy.
W praktyce oznacza to, że jeśli klient nie zapłaci Ci za wystawioną fakturę, to – w przeciwieństwie do standardowych zasad – nie musisz jeszcze wykazywać przychodu i płacić od niego podatku. Jednak przepisy przewidują także pewne ograniczenia, by uniknąć sytuacji odwlekania podatku w nieskończoność.
Komu będzie przysługiwać?
Kasowy PIT nie jest rozwiązaniem dla wszystkich przedsiębiorców. Ustawodawca wprowadził konkretne limity i wytyczne, które muszą być spełnione, aby skorzystać z tej formy rozliczenia. Uprawnieni do kasowego PIT będą:
- Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą,
- Przedsiębiorcy, którzy osiągają przychody do 1 000 000 zł rocznie,
- Osoby rozpoczynające działalność (w pierwszym roku działalności),
- Podmioty współpracujące na zasadzie B2B (kontrakty między firmami).
Z kasowego PIT zostali wykluczeni przedsiębiorcy prowadzący pełną księgowość (księgi rachunkowe), co w praktyce często dotyczy spółek z o.o. i innych form prawnych prowadzących rozbudowaną ewidencję.
Ograniczenia czasowe
Choć kasowy PIT opiera się na koncepcji płacenia podatku po otrzymaniu zapłaty, ustawodawca nie mógł pominąć sytuacji, w której faktura nie zostanie opłacona przez dłuższy czas (lub wcale). Dlatego wprowadzono zasadę, że:
- Nawet jeśli kontrahent nie zapłaci przez dłuższy okres, podatek musi zostać uregulowany najpóźniej po 2 latach od daty wystawienia faktury,
- Jeżeli przedsiębiorca zlikwiduje działalność w ciągu tych 2 lat, w ostatnim miesiącu prowadzenia firmy ma obowiązek rozliczyć podatek także za niezapłacone faktury.
Tym samym „korzyść” z kasowego PIT ma charakter czasowy, ponieważ w skrajnych przypadkach prędzej czy później podatek i tak trzeba będzie zapłacić. Niemniej, dla płynności finansowej wielu przedsiębiorców może to być istotne odroczenie.
Jak wybrać kasowy PIT?
Aby skorzystać z kasowego PIT, należy złożyć pisemne oświadczenie do właściwego naczelnika urzędu skarbowego. Termin zależy od tego, czy jesteś już w trakcie roku podatkowego, czy dopiero rozpoczynasz działalność:
- Do 20 lutego danego roku podatkowego – jeśli kontynuujesz działalność,
- W przypadku nowo otwartej firmy: do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu rozpoczęcia działalności (jednak nie później niż do 31 grudnia danego roku).
Wyboru kasowego PIT dokonuje się raz i dotyczy on kolejnych lat podatkowych, o ile nie zrezygnujesz z tej formy rozliczeń. Rezygnacja również wymaga złożenia odpowiedniego oświadczenia (do 20 lutego w danym roku podatkowym).
Koszty przy kasowym PIT
Co istotne, kasowy PIT dotyczy nie tylko przychodów, ale także kosztów. Oznacza to, że dopóki sam nie opłacisz faktury zakupowej, nie możesz uwzględnić jej wartości jako kosztu w rozliczeniu podatkowym. Wyjątkiem są koszty związane z nabyciem środków trwałych – tutaj metoda kasowa nie ma zastosowania i obowiązują dotychczasowe zasady (amortyzacja itp.).
W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której przedsiębiorca poniekąd „kontroluje” moment uznania kosztu przez termin własnej płatności. Z drugiej strony jednak jest to dodatkowa czynność administracyjna, wymagająca ścisłego śledzenia, które faktury zostały zapłacone i kiedy.
Dodatkowa ewidencja i obowiązki
Kasowy PIT, choć pozwala na przesunięcie momentu rozliczenia podatku, wiąże się też z dodatkowymi wymaganiami ewidencyjnymi. Przedsiębiorca musi prowadzić rejestr, w którym zapisuje:
- Datę wystawienia faktury oraz jej numer,
- Kwotę należności wynikającą z faktury,
- Datę faktycznego uregulowania płatności (całość lub częściowo),
- Informację o ewentualnych zaliczkach, przedpłatach, ratach itp.
W praktyce oznacza to konieczność bieżącej weryfikacji stanu konta bankowego, aby ustalić, kiedy nastąpiła zapłata za daną fakturę. Dla wielu mikro- i małych przedsiębiorców, którzy wystawiają niewiele faktur miesięcznie, może to być stosunkowo proste. Jednak w firmach z większą liczbą transakcji może się to skomplikować.
Wady i zalety nowego rozwiązania
Opinie na temat kasowego PIT są mocno podzielone. Z jednej strony rozwiązanie to ma pomóc w zachowaniu płynności finansowej – płacisz podatek dopiero po otrzymaniu zapłaty. Z drugiej strony pojawiają się głosy, że:
- Może być to skomplikowane w prowadzeniu – kolejne limity, nowa ewidencja, rozbudowana kontrola płatności.
- Limit przychodów (1 mln zł) i ograniczenie do JDG sprawia, że skorzysta z tego relatywnie niewielka grupa podatników.
- Podatek i tak trzeba będzie w końcu zapłacić po 2 latach, co może być bolesne, jeśli faktura nie zostanie opłacona albo zapłata wpłynie dopiero po tym terminie.
- Niektórzy eksperci sugerują, że „ulga na złe długi” lub inne istniejące mechanizmy mogą w wielu przypadkach sprawdzić się podobnie.
Według branży księgowej rozwiązanie to jest dość wąskie, a przepisy – jeszcze bardziej złożone. Dlatego przewiduje się, że relatywnie niewielu przedsiębiorców z tego skorzysta, zwłaszcza tych prowadzących intensywną działalność i wystawiających duże liczby faktur.
Podsumowanie
Kasowy PIT wejdzie w życie od 1 stycznia 2025 roku i ma na celu ułatwić przedsiębiorcom zarządzanie płynnością poprzez opóźnienie momentu powstania obowiązku podatkowego do chwili faktycznego otrzymania zapłaty. Rozwiązanie to jest jednak ograniczone licznymi warunkami – zarówno co do rodzaju działalności (JDG, przychody do 1 mln zł rocznie), jak i wymogami administracyjnymi (dodatkowa ewidencja, ścisłe śledzenie płatności).
W efekcie kasowy PIT może być korzystny dla wybranej grupy małych firm, które doświadczają problemów z opóźnionymi płatnościami i chcą uniknąć płacenia podatku od niezapłaconych faktur. Jednak nie rozwiązuje on w pełni problemu niewypłacalnych kontrahentów – po 2 latach podatek i tak trzeba będzie uiścić. Warto więc dokładnie przeanalizować, czy takie rozwiązanie pasuje do charakteru Twojej działalności i czy potencjalne korzyści przewyższają dodatkowe obowiązki administracyjne.





